Star Wars Jedi: Upadły zakon może być pierwszym od wielu lat tytułem dla pojedynczego gracza, który usatysfakcjonuje fanów uniwersum. O ile oczywiście twórcy staną na wysokości zadania.
Elektronicy odkrywają powoli karty w temacie gry Star Wars Jedi: Upadły zakon, w której wcielimy się w młodego adepta Mocy, niejakiego Cala Kestisa. Oczywiście w produkcji nie zabraknie nawiązań do filmów i seriali, czego najlepszym dowodem jest obecność w zwiastunie Sawa Gerrery. Nie chcemy zapeszać ale na pierwszy rzut oka tytuł zapowiada się zachęcająco. W naszej opinii to taki The Force Unleashed na sterydach i jeśli twórcy dopracują mechanikę oraz fabułę, to być może w końcu dostaniemy godną gwiezdnowojennego uniwersum grę. Poniżej znajdziecie nowy zwiastun oraz niemal 14-minutowy zapis rozgrywki z Star Wars Jedi: Upadły zakon - zapraszamy.
Przeżyj wyjątkową przygodę w uniwersum Gwiezdnych Wojen. W Star Wars Jedi: Upadły zakon wcielasz się w Padawana Jedi, który cudem uchronił się przed czystką zapoczątkowaną rozkazem 66 bezpośrednio po wydarzeniach z kinowych Gwiezdnych Wojen: Części III – Zemsty Sithów. Na drodze ku odbudowie Zakonu Jedi przyjdzie ci poskładać kawałki swojej obróconej wniwecz przeszłości, ukończyć szkolenie, rozwinąć nowe, potężne zdolności Mocy i opanować sztukę władania mieczem świetlnym. Wszystko to pozostając o krok przed Imperium i jego zabójczymi inkwizytorami.
Niestety na premierę Star Wars Jedi: Upadły zakon będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planami to gra zadebiutuje 15 listopada bieżącego roku na komputerach PC oraz konsolach PS4 i Xbox One. Nie pozostaje więc nic innego jak cierpliwie czekać i mieć nadzieję, że Moc jest z twórcami projektu.
Źródło: EA

















