Jako Cal Kestis, Padawan i jeden z ostatnich członków Zakonu Jedi, którzy przeżyli czystkę zapoczątkowaną rozkazem 66, musisz zrobić wszystko aby przetrwać.
Nie wyróżniaj się. Pogódź się z przeszłością. Nikomu nie ufaj. Star Wars Jedi: Upadły zakon, jednoosobowa gra akcji z widokiem z trzeciej osoby, to niewątpliwie tytuł, na który czekają fani Gwiezdnych Wojen. Dodajmy, że za produkcję odpowiada pracujące pod skrzydłami Elektroników studio Respawn Entertainment (seria Titanfall, Apex Legends), a według zapowiedzi Upadły zakon ma rzucić nieco światła na wciąż spowity mrokiem okresu narodzin Imperium. W grze pokierujemy losem młodego padawana Cala Kestisa, który na odległych rubieżach Galaktyki stara się ukryć przed siepaczami Imperatora. Niewątpliwie tytuł ma potencjał, a klimatyczny zwiastun daje nadzieję na ciekawą historię, która wzbogaci uniwersum Gwiezdnych Wojen. Pozostaje tylko pytanie czy twórcy sprostają wymaganiom?
Przeżyj wyjątkową przygodę w uniwersum Gwiezdnych Wojen. W Star Wars Jedi: Upadły zakon wcielasz się w Padawana Jedi, który cudem uchronił się przed czystką zapoczątkowaną rozkazem 66 bezpośrednio po wydarzeniach z kinowych Gwiezdnych Wojen: Części III – Zemsty Sithów. Na drodze ku odbudowie Zakonu Jedi przyjdzie ci poskładać kawałki swojej obróconej wniwecz przeszłości, ukończyć szkolenie, rozwinąć nowe, potężne zdolności Mocy i opanować sztukę władania mieczem świetlnym. Wszystko to pozostając o krok przed Imperium i jego zabójczymi inkwizytorami.
Niestety na premierę Star Wars Jedi: Upadły zakon będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planami to gra zadebiutuje 15 listopada bieżącego roku na komputerach PC oraz konsolach PS4 i Xbox One. Nie pozostaje więc nic innego jak cierpliwie czekać i trzymać kciuki za powodzenie projektu.
Źródło: EA

















