Powieść Łamacz dusz to thrillerowy majstersztyk w wykonaniu Sebastiana Fitzeka, jednego z czołowych przedstawicieli tego gatunku zza naszej zachodniej granicy.
Wydawnictwo Amber z godną podziwu konsekwencją serwuje nam zarówno nowe, jak i te starsze powieści Sebastiana Fitzeka. Do tej drugiej kategorii należy Łamacz dusz (Goodreads: 4,12/5), który polskim czytelnikom może być również znany pod tytułem Klinika (wyd. Gruner+Jahr Polska, 2009). Książka z pewnością warta polecenia, przede wszystkim ze względu na wciągającą, misternie tkaną i pełną zaskakujących zwrotów akcji fabułę, która trzyma w napięciu aż do ostatnich stron.
Trzy kobiety – wszystkie młode, piękne i pełne życia - giną bez śladu. Odnalezione są jak martwe, chociaż wciąż żyją. Każda ma w dłoni kartkę z zagadkowym przesłaniem:
„To prawda, chociaż nazwa kłamie.” Albo: „Wchodzi się jednym wejściem, a wychodzi trzema.”
Zaledwie siedem dni wystarcza psychopacie określanemu w mediach jako Łamacz Dusz, żeby je zniszczyć psychicznie.
Zbliża się Boże Narodzenie i porwania ustają.
Czyżby Łamacz Dusz zmęczył się swoją grą? Ale wtedy w zaspie przed luksusową kliniką psychiatryczną zostaje znaleziony mężczyzna. Kiedy odzyskuje przytomność, niczego nie pamięta. Choć bardzo chce sobie przypomnieć...
Wkrótce ambulans przywozi kolejnego pacjenta w ciężkim stanie. Szaleje śnieżna burza. Klinika zostaje odcięta od świata. I staje się sceną niewyobrażalnych zbrodni. Czyżby Łamacz Dusz uderzał znowu? I dlaczego akurat tu, wśród udręczonych dusz i ich lekarzy?
Premiera Łamacza Dusz w wydaniu amberowskim zaplanowana jest na 20 listopada bieżącego roku. Tytuł rekomendujemy nie tylko fanom pióra Sebastiana Fitzeka i thrillerów ale ogólnie miłośnikom dobrej książki.
Źródło: Wydawnictwo Amber | Goodreads.com


