Miłość, śmierć i roboty to animowana antologia, która z całą pewnością powinna zainteresować fanów rasowego SF. Na zachętę dodajmy, że na seans zapraszają Tim Miller i David Fincher.
Pamiętacie filmową antologię Heavy Metal (IMDb: 6,7/10), która elektryzowała fanów SF i fantasy na początku lat 80. ubiegłego wieku? Ta wyjątkowa animowana produkcja szokowała przede wszystkim treścią skierowaną stricte do pełnoletniego widza, niesamowitym klimatem czerpanym m.in. z komiksów Richarda Corbena oraz doskonałą ścieżką dźwiękową uderzającą w rockowe brzmienie (m.in. Blue Öyster Cult, Cheap Trick, Nazareth, Journey czy Black Sabbath).
Jak się okazuje po latach Heavy Metal może zyskać godnego kontynuatora. Mowa o kolejnej animowanej antologii zatytułowanej Miłość, śmierć i roboty, za którą stoją połączone siły Netfliksa oraz Tima Millera (Deadpool) i Davida Finchera (Podziemny krąg, Siedem, House of Cards). Zwiastun produkcji, której głównymi bohaterami będą m.in. obdarzone świadomością produkty mleczarskie, żołnierze-wilkołaki, zbuntowane roboty, potwory z wysypisk, łowcy cyborgów, pająki z innego wymiaru czy piekielne, żądne krwi demony, znajdziecie poniżej.
Miłość, śmierć i roboty składać się będzie z 18 krótkometrażowych animacji, a całość ma być dostępna od 15 marca wyłącznie na platformie Netflix. Gorąco polecamy.
Źródło: Netflix | IMDb.com | YouTube.com | Portal Arlequin












