Duet Liman – Cruise pozytywnie zaskoczył futurystycznym obrazem Na skraju jutra. O tym, czy najnowsza produkcja obu panów, film Barry Seal: król przemytu, także przypadnie do gustu widzom, przekonamy się już w tym tygodniu.
Po rozczarowującej Mumii, średnia ocen według Metacritic.com to 34/100, Tom Cruise ma szansę na nobilitację główną rolą w filmie Barry Seal: król przemytu. Historii bazującej na życiorysie jednego z najbardziej szalonych pilotów w dziejach USA - Barry’ego Seala. Weterana wojennego z Wietnamu, człowieka kartelu z Medellin oraz agenta CIA. Oprócz niesamowitej fabuły nadzieję na dobre kino daje także nazwisko reżysera - Douga Limana, który współpracował wcześniej z Cruisem na planie dobrze przyjętego Na skraju jutra. Jeśli jesteście ciekawi co obaj panowie myślą na temat swojej najnowszej produkcji, to zapraszamy na poniższy filmik.
Barry to ktoś, kto potrafił dostrzec okazje - mówi Doug Liman, reżyser filmu Barry Seal: król przemytu. A okazji tych było naprawdę wiele - współpraca z CIA, przemyt broni, współpraca z kartelem narkotykowym Pabla Escobara. A to tylko część niezwykłego życia Barry'ego Seala, kogoś, kto swoją biografią mógłby obdzielić co najmniej kilka osób.
Scenarzystą filmu jest Gary Spinelli. W obsadzie, obok Toma Cruise’a zobaczymy Domhnalla Gleesona, Jayma Maysa, Benito Martineza, Sarahę Wright, E. Rogera Mitchella, Lolę Kirke i Alejandro Edda. Historię Barry’ego Seala: króla przemytu w Polskich kinach będziemy mogli oglądać już od 25 sierpnia.
Źródło: United International Pictures | Metacritic.com












