Był teaser, czas na pełny zwiastun. Mowa o Notatniku śmierci, ekranizacji kultowej mangi, na którą czeka liczne grono fanów. Zapraszamy.
O tym, że wszelaka władza w mniejszym lub większym stopniu deprawuje wiedzą chyba wszyscy (wyłączając polityków). Do czego w takim razie może doprowadzić władza na życiem i śmiercią? Odpowiedzi na to pytanie dostarczy nam najnowsza produkcja Netflixa – film Notatnik śmierci. Jest to ekranizacje słynnej mangi, której osią fabuły jest ów tytułowy, magiczny notatnik, należący do boga śmierci - shinigamiego Ryuka. Oprawiony w skórę notes ma wyjątkową moc. Zapisaniena jego kartach imienia i nazwiska wybranej osoby jest jednoznaczne z wydaniem wyroku śmierci. Dziwnym zbiegiem okoliczności notatnik trafia w dłonie młodego chłopaka, Lighta Turnera (w oryginale Light Yagami), przed którym otwierają się niesamowite możliwości. Niestety upojony mocą notatnika Turner zaczyna zabijać wszystkich, których uznaje za niewartych pozostawienia przy życiu.
Reżyserem Notatnika śmierci jest Adam Wingard. Scenariusz to wspólne dzieło Vlasa Parlapanidesa, Jeremy'ego Slatera i Charley'a Parlapanidesa. W obsadzie zobaczymy m.in. Nata Wolffa (Light Turner), Margaret Qualley (Misa Amane), Lakeitha Stanfielda (detektyw L) i Willema Dafoe (Ryuk – głos). Film będzie dostępny od 25 sierpnia w ramach sieciowej usługi Netflix.
Źródło: Netflix












