Wszystko wskazuje na to, że w końcu doczekamy się filmowej opowieści o początkach przyjaźni, która wywarła trwałe piętno na historii naszej cywilizacji.
Na Alfę (IMDb: 7/10), ciekawie zapowiadające się kino familijne opowiadające o narodzinach przyjaźni pomiędzy człowiekiem a psem, czekamy już od niemal roku. Na szczęście kolejnych poślizgów już raczej nie będzie, co poniekąd potwierdza najnowszy zwiastun produkcji.
Czasy epoki lodowcowej, Europa 20 tys. lat temu. Młody mężczyzna wspólnie ze współplemieńcami wyrusza na swoje pierwsze polowanie. Kiedy zostaje ranny, ci porzucają go, skazując na pewną śmierć. Przerażony i samotny stara się przetrwać w bezlitosnym świecie dzikiej puszczy. Z obawą próbuje okiełznać odrzuconego przez stado wilka. Z czasem zaczynają sobie ufać, co więcej, mogą na siebie liczyć, tworząc niezwykłą parę sprzymierzeńców. Wspólnie pokonują niezliczone niebezpieczeństwa i pułapki losu, próbując odnaleźć drogę do domu zanim nadejdzie śmiertelna zima.
Producentem i reżyserem filmu jest Albert Hughes (Księga ocalenia, Z piekła rodem) a za scenariusz odpowiada Dan Wiedenhaupt. W obsadzie produkcji występują m.in. Kodi Smit-McPhee (Droga, X-Men: Apocalypse), Natassia Malthe (A więc wojna, Teoria chaosu), Leonor Varela (Hell Ride, Blade: Wieczny łowca II), Priya Rajaratnam (Star Trek: W nieznane, Kraina jutra), Jens Hultén (Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął, Mission: Impossible - Rogue Nation), Mercedes de la Zerda (Wojna o planetę małp), Jóhannes Haukur Jóhannesson (Pamiętam Cię, Zagrywka Czarnego) oraz nasz rodak - Marcin Kowalczyk (Jesteś Bogiem, Anatomia zła). Według zapowiedzi Alfa trafi na ekrany kin 9 listopada.
Źródło: United International Pictures | IMDb.com













