
Dawno temu, gdy komiksów było mało, no oprócz Giganta, Kaczora Donalda czy Asteriksa, dwóch Amerykanów mieszkających w Krakowie postanowiło stworzyć pierwszego polskiego superbohatera. Nikt nie znał wtedy Iron Mana a Deadpool był martwą strefą na basenie. W "dorosłych" komiksach szczytem przekleństwa było "O rany!" albo "Cholera!". Wtedy właśnie na scenie pojawił się Straine, facet z brzytwą oraz zaminowany Wawel, miś, gang inwalidów, seans Gwiezdnych wojen, śmiercionośna broń biologiczna w Wieliczce, Rodzina (czyli gang dilerów), VR, zapchany zlew, sterowce, Stocznia Gdańska, tort z niespodzianką, śmieciarze z giwerami i...Simon Josue Piehonsky. Arcymistrz zła i godny spadkobierca Karola Kota.
Niesamowita popularność sprawiła, że komiks trafił na listę szkolnych lektur w Kondominum Warschau-Posen a część nakładu, pochodząca z czarnobylskiej drukarni, przechowywana jest w kompleksie militarnym Stanów Zjednoczonych Obu Ameryk (tam gdzie Arka Przymierza).
Nieobeznanych w temacie uświadamiamy, że Straine'a współrysował twórca Wilq, ale w czasach, kiedy naprawdę umiał i mu się jeszcze chciało. Ponadto warto wiedzieć, że wznowiony komiks będzie dostępny z trzema różnymi okładkami. Najciekawiej prezentuje się oczywiście ta monochromatyczna, z edycji kolekcjonerskiej ze Strainem i brzytwą, która dodatkowo skrywa ultra tajne zapiski, dodatki i bonusy.
Gatunek: Fantastyka
Seria: Straine, tom 1
Scenariusz: Krzysztof Tkaczyk, Bartosz Minkiewicz
Rysunki: Krzysztof Tkaczyk, Bartosz Minkiewicz
Format: 210 x 290 mm
Rodzaj papieru: Kredowy
Rodzaj oprawy: Miękka
Rodzaj druku: Kolor
Liczba stron: 68 / 96 (edycja kolekcjonerska)
Data wydania: 19 września 2018
Wydawca: Kurc
