
Bośniacki płaski pies, powstały w ścisłej współpracy Maksa Anderssona z Larsem Sjunnessonem, jest jeszcze dziwniejszy, bardziej surrealistyczny, chory, bezkompromisowy i straszniejszy niż jego poprzednie dzieła – Pixy oraz Pan Śmierć i dziewczyna. Album ten jest owocem podróży autorów przez kraje byłej Jugosławii w drodze na konwent komiksu alternatywnego.
To, co dane im było tam zobaczyć, zostało przefiltrowane przez ich specyficzną wrażliwość i przeniesione na strony Bośniackiego płaskiego psa. Czytelnik znajdzie więc tutaj absurdalne sceny ostrzeliwania lodami, makabryczne zwłoki Tity podróżujące z bohaterami (Max Andersson rzeczywiście zrobił z mięsa rzeźbę przedstawiającą jugosłowiańskiego dyktatora, która towarzyszyła autorom) i tytułowe bośniackie płaskie psy – zmiażdżone gruzami, przejechane przez czołgi, ale wciąż żywe.
Tak zaczęło się podążanie w głąb i w głąb kolektywnej nieświadomości Bałkanów, gdzie granice między snem a rzeczywistością zostają wymazane i ponownie narysowane, aż stają się graficznym świadectwem równie ekscytującym, co fantastycznym. Opowieścią o współczesności i pękniętej Europie lub podróżą do jaźni autorów albo dyskusją o tym, czym jest twórczość.
Gatunek: Komiks alternatywny
Scenariusz: Max Andersson, Lars Sjunnesson
Rysunki: Max Andersson, Lars Sjunnesson
Liczba stron: 88
Format: 210 × 297 mm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Druk: czarno-biały
Data wydania: 22 stycznia 2018
Wydawca: Kultura Gniewu
