
Na przełomie lat 60. i 70. ubiegłego wieku w Etiopii pod rządami cesarza Haile Selassie kwitło nocne życie. Artyści zachłysnęli się zachodnią muzyką i stworzyli zupełnie odrębny nurt muzyczny, ethio-jazz - drapieżne połączenie rocka, funku i jazzu z charakterystyczną etiopską harmonią i gardłowym śpiewem. To był czas twórczej wolności, który stanowił początek kariery najsłynniejszych wykonawców w historii etiopskiej muzyki, na czele z Mahmoudem Ahmeden, Mulatu Astatke czy Girmą Beyene. Złota era ethio-jazzu skończyła się jednak brutalnie w 1974 roku, kiedy obalono cesarza, a muzycy zmuszeni zostali do porzucenia swojej pasji lub ucieczki z kraju. Od zapomnienia ethio-jazz ocalił jeden człowiek - francuski producent muzyczny Francis Falceto, któremu w latach 80. przez przypadek wpadła w ręce płyta z nagraniami etiopskich muzyków. W 1997 roku po kilkunastu latach niestrudzonej pracy, wydał on pierwszy album z monumentalnej serii Ethiopiques, która z marszu została uznana za jedno z największych muzycznych wydarzeń dekady. Muzyką fascynują się Elvis Costello, Patti Smith, Tom Waits, Robert Plant czy Jim Jarmusch. Ten ostatni umieścił utwory etiopskich mistrzów na ścieżce dźwiękowej filmu Broken Flowers.
Gatunek: Dokument
Reżyseria: Maciek Bochniak
Platforma: HBO, HBO GO
Data premiery: 3 grudnia 2017
