Techland w oryginalny sposób oddał hołd ojcowi zombie – zmarłemu niedawno George’owi A. Romero. W grze Dying Light pojawił się specjalny mural.
Romero spopularyzował zombie jako popkulturowe monstrum. Debiutował kultową Nocą Żywych Trupów w 1968 roku i zainspirował rzeszę innych filmowców, pisarzy czy twórców gier do sięgania w swoich dziełach po przerażające postacie nieumarłych. Inspirację z licznych filmów mistrza czerpali też twórcy Dying Light. Mural z podobizną George’a A. Romero można znaleźć niedaleko warsztatu Jaffara, w jego lokalizacji pomoże poniższy zwiastun.
Akcja upamiętnienia Romero spotkała się także z ciepłym przyjęciem jego syna. Kiedy członkowie Techlandu skontaktowali się i zapytali, czy mogą upamiętnić mojego tatę w Dying Light poczułem się zaszczycony, bo jestem ogromnym fanem ich gry. Bardzo podoba mi się to graffiti. To piękny sposób na oddanie hołdu. Mam nadzieję, że wszyscy fani twórczości taty i mojej z przyjemnością odwiedzą to miejsce w grze i będą pamiętać, dlatego był on nazywany najniebezpieczniejszym żyjącym filmowcem - Cameron Romero.
Aby móc podziwiać mural w grze Dying Light należy pobrać bezpłatne pakiety DLC (Zrzut #0 oraz Zrzut #1), które są już dostępne zarówno dla PC, PlayStation 4 jak i Xbox One.
Źródło: Techland

















