Czy szybkie myślenie, niebywałe umiejętności parkouru i niezłomna wola walki uratują cię przed pochłaniającą świat ciemnością? Podejmuj moralnie skomplikowane decyzje i przekonaj się jaki mają wpływ na losy chylącego się ku upadkowi miasta.
Fani klimatów postapo z pewnością są usatysfakcjonowani, przynajmniej jeśli chodzi o gry wideo. Nowy Fallout 76, Rage 2, Metro Exodus, The Last of Us Part II czy w końcu główny bohater niniejsze wiadomości, czyli techlandowski Dying Light 2, to tylko część z nadchodzących tytułów, które rysują przed nami obraz świetlanej, postapokaliptycznej przyszłości.
Według zapowiedzi nowy Dying Light przyniesie szereg innowacji, wśród których wymienić należy przede wszystkim zaimplementowanie mechanizmu wyborów moralnych, które będą miały wpływ na dalsze losy upadającej metropolii. Ponadto kontynuacja, względem jedynki, ma zaoferować parkour z lepszym, bardziej naturalnym poruszaniem się oraz nową głęboką i taktyczną walkę w zwarciu. Jeśli chodzi o oprawę graficzną, to Dying Light 2 napędza C-Engine - nowa generacja autorskiego silnika Techlandu, która została opracowana specjalnie z myślą o produkcjach action-RPG i action-adventure rozgrywających się w otwartych światach.
Dying Light 2 przedstawia unikatową wizję postapokalipsy, nazwaną Współczesnym Średniowieczem. To bezlitosna i brutalna rzeczywistość w której zagrożeniem są nie tylko zarażeni, ale również nie mający zahamowań ludzie.
W kwestii fabuły Dying Light 2 warto wspomnieć o roli Chrisa Avellone’a (Fallout 2, Planescape: Torment, Icewind Dale, Wasteland 2), cenionego, amerykańskiego projektanta gier oraz scenarzysty, który jako narrative designer jest współautorem historii oraz współtwórcą unikalnego settingu gry nazwanego Współczesnym Średniowieczem.
Los gnijącego Miasta jest w Twoich rękach. Każdy wybór ma znaczenie.
Jesteśmy bardzo blisko naszej społeczności graczy i słyszeliśmy ich wyraźne głosy na temat oczekiwań wobec kontynuacji. Wiem, że musieli trochę na nią poczekać, dlatego tym bardziej cieszę się, że wreszcie możemy to powiedzieć: Dying Light 2 nadchodzi. To odważny krok w ewolucji marki. Połączenie cech leżących w DNA pierwszej odsłony z kompletnie nowymi sposobami na rozgrywkę. Po raz pierwszy w Dying Light gracze za pomocą swoich wyborów i czynów zdecydują o losach gnijącej metropolii. Chcemy dać im kompletnie nowy poziom swobody, zarówno w kwestii prowadzenia historii, ale też walki, parkouru i w każdym innym aspekcie gry - Paweł Marchewka, CEO Techlandu.
Na chwilę obecną nie znamy daty premiery Dying Light 2 – jeśli jednak wierzyć plotkom, to tytuł zobaczymy dopiero w okolicy 2020 roku. Wiemy natomiast, że gra ma trafi na PC, Xbox One oraz PlayStation 4. Cóż, czekamy na dalsze informacje i trzymamy kciuki za powodzenie projektu.
Źródło: Techland

















