Stalin był jednym z kluczowych graczy na geopolitycznej szachownicy powojennego świata. A jego śmierć mogła zaważyć na losach milionów ludzi nie tylko w Związku Sowieckim ale i na całym globie.
Tym razem mamy pozycję, która powinna zainteresować fanów historii współczesnej. Mowa o Ostatnich dniach Stalina. Autorem książki jest Joshua Rubenstein, pisarz i niezależny wykładowca, specjalizujący się w historii Związku Sowieckiego. Absolwent Columbia University, gdzie studiował filologie rosyjską. Znany z licznych publikacji prasowych i książek, poświęconych polityce imperium Sowieckiego.
W Ostatnich dniach Stalina Rubenstein skupia się na wydarzeniach poprzedzających zgon dyktatora, jak i będących jego następstwem. Szczegółowo opisuje sytuację Sowietów począwszy od XIX Zjazdu WKP(b) i przygotowań Stalina do kolejnych czystek, kończąc na aresztowaniu Ławrientija Berii, które było równoznaczne z przekreśleniem wielkiej szansy na liberalizację systemu i odprężenie w relacjach wschód-zachód.
W sobotni wieczór 28 lutego 1953 r. Stalin podejmował swój wewnętrzny krąg na Kremlu, a potem na daczy w podmoskiewskim Kuncewie. Beria, Bułganin, Chruszczow i Malenkow opuścili go dopiero nad ranem. Stalin był pijany i w wyśmienitym humorze. Następnego dnia ochronę zaniepokoiła cisza panująca w prywatnych pokojach Stalina, jednak nikomu nie wolno było tam wejść bez wezwania. Gdy w końcu o dziesiątej wieczorem otworzono drzwi pod pretekstem przekazania Stalinowi urzędowej poczty, znaleziono go nieprzytomnego na podłodze.
Książka Ostatnie dni Stalina ukaże się nakładem wydawnictwa Pruszyński i S-ka 18 lipca bieżącego roku.
Źródło: Wydawnictwo Pruszyński i S-ka

















