W Hong Kongu została uznana za nieprzyzwoitą, ocenzurowana i zakazana dla czytelników poniżej 18 roku życia. W Japonii Harukiego Murakamiego oskarżono o zdradę narodową, a jednocześnie Śmierć Komandora została okrzyknięta jednym z największych dokonań pisarza.
Fani pióra Japończyka Haruki Murakami (cykl 1Q84, Norwegian Wood) czekali aż pięć lat na nową powieść mistrza. Cierpliwość jednak została nagrodzona, a przynajmniej taką nadzieję dają pierwsze recenzje. Dwutomowa Śmierć Komandora (Goodreads: 4,03/5) to według zapowiedzi wyjątkowa historia, w której realistyczna narracja przeplata się z surrealistycznymi wątkami, a fabułę tworzy plejada niezwykłych postaci, uosabiających symbole, idee i metafory.
Żona malarza w średnim wieku porzuca go – z dnia na dzień. Podobnie, z dnia na dzień, on sam podejmuje decyzję, by wyprowadzić się z domu. Rezygnuje ze zleceń, wsiada w samochód i przez parę miesięcy włóczy się po północno-wschodniej części wyspy Honsiu. Gdy zmęczony tułaczką wraca do Tokio i prosi przyjaciela o nocleg, ten ma mu do zaoferowania coś znacznie lepszego: opuszczony dom w górach należący do jego ojca, sławnego malarza. W nowym, inspirującym otoczeniu bohater zamierza wieść spokojne życie poświęcone twórczości – korzysta z pracowni mistrza, zaczyna prowadzić lekcje malarstwa w pobliskiej Odawarze i wdaje się w niewiele znaczące romanse. Dom ten dla bohatera powieści stanie się epicentrum przemiany i szczególnej formy odrodzenia – i w sztuce, i w życiu. Pierwszym epizodem tej przemiany będzie odnalezienie na strychu nieznanego obrazu starego mistrza: niemal wiernego odtworzenia sceny zabójstwa Komandora z „Don Giovanniego”.
Dwutomowa Śmierć Komandora Haruki Murakami ukaże się nakładem wydawnictwa Muza. Tom 1 Pojawia się idea do sprzedaży trafi już 17 października. Na tom 2 Metafora się zmienia będziemy musieli zaczekać do 28 listopada bieżącego roku. Polecamy.
Źródło: Wydawnictwo Muza | Goodreads.com

















