Dwie skłócone siostry i tygodniowe wakacje w obozie przetrwania dla wikingów. Czy skandynawska mądrość brodatych wojowników rzeczywiście zdziała cuda i sprawi, że życie stanie się szczęśliwsze i spokojniejsze?
Helen Russell polskim czytelnikom znana jest z bardzo dobrze przyjętego Życia po duńsku. Jej najnowsza powieść Nie ma mowy! to kolejna wyprawa do tego najszczęśliwszego kraju na świecie, która dla głównych bohaterek ma być swoistym remedium na życiowe problemy. Do lektury zachęcają pozytywne recenzje, według serwisu Goodreads.com średnia ocena książki to 3,69/5 punktów.
Zabiegana matka dwojga dzieci Alice jest przekonana, że ma całe życie pod kontrolą – w końcu zawsze wozi w bagażniku CZTERY wielorazowe torby na zakupy, na litość boską. Ale po spektakularnej kompromitacji w pracy Alice czuje, że nie daje rady: w końcu ulega perswazjom siostry i pozwala się zabrać na bardzo potrzebne wakacje.
Po przyjeździe na miejsce okazuje się jednak, że siostra nie zaplanowała wycieczki do luksusowego spa – zamiast tego Alice ląduje na duńskim odludziu, na tygodniowym obozie przetrwania dla… wikingów. Pogoda jest paskudna, towarzyszki obozu – delikatnie mówiąc – nie przypadają Alice do gustu. Opiekun grupy, napakowany hipster z koczkiem i gęstą brodą, konfiskuje kobietom buty (żeby być wikingiem, trzeba czuć ziemię pod stopami) i telefony (wikingowie nie korzystają z technologii), po czym wykłada główne zasady, jakimi kierują się wikingowie.
Nie ma mowy! Helen Russell ukaże się nakładem wydawnictwa Burda. Książka w sprzedaży dostępna będzie od 18 lipca.
Źródło: Wydawnictwo Burda | Goodreads.com


















