Najnowszy zwiastun drugiego sezonu serialu Stranger Things przyprawił nas o przyjemny dreszczyk emocji, przywołując jednocześnie bliskie sercu obrazy z czasów dzieciństwa, gdy czarne było czarne a Imperium zła istniało za wschodnią granicą.
Serial Stranger Things to bez dwóch zdań jedna z ciekawszych pozycji w portfolio sieci Netflix. Nie dziwi więc fakt, że kolejne informacje na temat kontynuacji wywołują poruszenie nie tylko wśród fanów tej wyjątkowej produkcji, która doskonale oddaje klimat lat 80-tych ubiegłego wieku.
Najnowszy zwiastun serialu, zaprezentowany w trakcie tegorocznego Comic-Con odbywającego się w San Diego, można uznać za swoisty majstersztyk. To co zachwyca, to niesamowity klimat – uważne oko fana wyłapie masę smaczków i nawiązań do popkultury lat 80. ubiegłego wieku. Poczynając od klasyki salonów z automatami, czyli gry Dragon's Lair, a kończąc na przełomowym Thrillerze Michaela Jacksona. Zresztą zobaczcie sami.
Rok 1984 (jak to brzmi), Hawkins w stanie Indiana. Mieszkańcy wciąż nie mogą się otrząsnąć po koszmarze związanym z Demogorgonem i tajemnicami miejscowego laboratorium. Will Byers został wyciągnięty z drugiej strony, jednak na tych, którzy ocaleli, wciąż czyha coś znacznie bardziej przerażającego.
Za serialem Stanger Things stoi wyjątkowy duet The Duffer Brothers, w skład którego wchodzi dwóch braci bliźniaków Matt Duffer i Ross Duffer urodzonych (uwaga!) w lutym 1984 roku. Podstawowy trzon obsady tworzą Winona Ryder, David Harbour, Matthew Modine, Finn Wolfhard, Millie Bobby Brown, Gaten Matarazzo, Caleb McLaughlin, Natalia Dyer, Charlie Heaton, Cara Buono, Noah Schnapp, Joe Keery, Sadie Sink i Dacre Montgomery. Data premiery sezonu drugiego wyznaczona została na 27 października bieżącego roku. Czekamy z niecierpliwością!
Źródło: Netflix

















