Za sprawą tajemniczej pętli czasowej młoda kobieta co wieczór idzie na tą samą imprezę, na której umiera, po czym rano budzi się cała i zdrowa, gotowa raz jeszcze na szalony wieczór.
Pamiętaj, że kiedyś w końcu musisz umrzeć. Co powiecie na kolejną wariację w temacie Dnia świstaka? Tym razem dostaniemy serial, za którym stoi oczywiście Netflix oraz stricte żeński zespół. Osią fabuły Russian Doll, podobnie jak w przypadku pierwowzoru, jest pętla czasowa, w którą wpada niejaka Nadia – młoda kobieta zaproszona jako gość honorowy na nowojorską imprezę. Jeśli temat was zainteresował, to poniżej znajdziecie zwiastun produkcji.
Współtwórczyniami i producentkami wykonawczymi serialu Russian Doll są Amy Poehler (Wredne dziewczyny, Siostry), Natasha Lyonne (seria American Pie, serial Orange Is the New Black) oraz Leslye Headland (Sypiając z innymi, Wieczór panieński), z czego dwie ostatnie panie, wraz z Jamie Babbit (seriale 90210, Castle), odpowiadają także za scenariusz i reżyserię. Jakby tego było mało, to Natasha Lyonne jest także odtwórczynią głównej roli. Pozostały skład obsady aktorskiej stanową Greta Lee (KTown), Yul Vazquez (Kapitan Phillips), Elizabeth Ashley (Ocean’s 8) oraz Charlie Barnett (Chicago Fire). Gościnnie na ekranie pojawiają się m.in. Chloë Sevigny (Lizzie), Dascha Polanco (Orange is the New Black), Brendan Sexton III (Trzy billboardy za Ebbing, Missouri), Rebecca Henderson (Odpowiednie zachowanie), Jeremy Bobb (The Knick), Ritesh Rajan (Stitchers) oraz Jocelyn Bioh (School Girls). Premiera tego liczącego osiem odcinków serialu zaplanowana jest na 1 lutego.
Źródło: Netflix

















