Prawdziwa historia Roberta I Bruce’a, który z pokonanego możnowładcy stał się wyjętym spod prawa bohaterem w trudnych czasach okupacji Szkocji przez wojska króla Anglii Edwarda I.
Król wyjęty spod prawa to jedna z nowych propozycji Netfliksa, która w szczególności powinna spodobać się fanom dramatów historycznych. Obraz, którego reżyserem jest David Mackenzie (Aż do piekła, Ostatnia miłość na Ziemi), traktuje o trudnym okresie relacji angielsko-szkockich z przełomu XIII i XIV wieku. Zwiastun produkcji znajdziecie poniżej.
W zniewolonej przez Anglię średniowiecznej Szkocji rodzi się bunt, na czele którego stoi Robert oraz garstka jego sprzymierzeńców. Nieliczni buntownicy muszą stawić czoła najsilniejszej armii świata, dowodzonej przez króla Edwarda I oraz jego nieprzewidywalnego syna, księcia Walii.
Scenariusz Króla wyjętego spod prawa to wspólne dzieło aż piątki scenarzystów – reżysera Davida Mackenzie oraz Bathsheba Dorana (serial Zakazane imperium), Jamesa MacInnesa (The Rocket Post), Marka Bombacka (Szklana pulapka 4.0, seria Planeta małp) i Davida Harrowera (Una). W głównej roli zobaczymy Chrisa Pine’a (Wonder Woman, Star Trek), któremu na ekranie towarzyszyć będą m.in. Aaron Taylor-Johnson (Avengers: Czas Ultrona, Zwierzęta nocy), Florence Pugh (Lady M.) i Billy Howle (Na plaży Chesil, Dunkierka). W Polsce film zadebiutuje w serwisie Netflix 9 listopada bieżącego roku.
Źródło: Netflix


















