Tajemnicza wioska na dalekiej północy Szwecji, prastare pogańskie obrządki, zło, które nie skrywa się w mroku oraz młoda para z Ameryki starająca się ratować swój związek.
To, czego boisz się najbardziej, czai się w pełnym słońcu. Fanów obrazu Dziedzictwo. Hereditary (IMDb: 7,3/10), oraz ogólnie nieszablonowych horrorów, powinien zainteresować nowy film Ariego Astera. Według zapowiedzi Midsommar. W biały dzień to mroczna baśń, w której groza i zło, wbrew ogólnie przyjętym schematom, nie skrywają się w mroku nocy… Tradycyjnie na zachętę polecamy klimatyczny zwiastun tej oryginalnej produkcji.
Dani i Christian to młodzi Amerykanie, którym nie układa się w związku i ostatkami sił próbują ratować swoją relację. Rodzinna tragedia sprawia, że pogrążona w żałobie Dani postanawia dołączyć do Christiana i jego przyjaciół w wakacyjnej wyprawie na północ Szwecji. Tam, w odciętej od świata wiosce, raz na 90 lat obchodzone jest prastare święto związane z letnim przesileniem. Romantyczny wyjazd szybko przybiera okrutne i niepokojące oblicze. Sielskie krajobrazy staną się dla Dani i Christiana polem nierównej walki o ich związek i próbą pokonania własnych słabości.
Podobnie jak w przypadku filmu Dziedzictwo. Hereditary Ari Aster wcielił się w podwójną rolę reżysera i scenarzysty. Jeśli chodzi o podstawowy trzon obsady aktorskiej, to na ekranie będziemy mogli zobaczyć wschodzące gwiazdy młodego pokolenia, w tym Florence Pugh (Lady M., Pasażer), Willa Poultera (Czarne lustro: Bandersnatch, Więzień labiryntu) oraz Jacka Reynora (Transformers: Wiek zagłady, Makbet). Polska premiera Midsommar. W biały dzień zaplanowana jest na 5 lipca. Czekamy i polecamy waszej uwadze!
Źródło: Gutek Film | IMDb.com

















