9 epizodów podzielonych na trzy trylogie. A zwieńczeniem tej epickiej historii będzie film Star Wars: The Rise of Skywalker, który niewątpliwie jest jedną z najbardziej wyczekiwanych tegorocznych produkcji.
Duże emocje i nadzieje na coś naprawdę wyjątkowego. Można pokusić się o twierdzenie, że takie właśnie uczucia towarzyszą każdej premierze nowego filmu osadzonego w uniwersum stworzonym przez Lucasa. Niestety ostatnimi czasy rzeczywistość popremierowa bywa dla fanów dość bolesna, a kolejne produkcje z logo Star Wars w mniejszym lub większym stopniu okazuję się rozczarowaniem.
Czy The Rise of Skywalker przełamie tą nie najlepszą passę, przekonamy się w grudniu. Tymczasem pierwszy teaser epizodu IX prezentuje się niezwykle apetycznie przede wszystkim ze względu na zapowiedź powrotu kultowych postaci i bohaterów. Co prawda Lando ma swoich wiernych fanów ale idziemy o zakład, że to ten diaboliczny śmiech z końcówki teasera przyciągnie do kin znacznie więcej widzów.
Reżyserem filmu jest J.J. Abrams (Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy, Star Trek), który wraz z Colinem Trevorrowem (Jurassic World), Derekiem Connolly (Jurassic World, Kong: Wyspa Czaszki) i Chrisem Terrio (Operacja Argo, Liga Sprawiedliwości) odpowiada także za scenariusz. Na ekranie ponownie zobaczymy m.in. Daisy Ridley, Johna Boyega, Oscara Isaaca, Adama Drivera oraz Carrie Fisher i Marka Hamilla. Według zapowiedzi Star Wars: The Rise of Skywalker trafi do kin w grudniu bieżącego roku. Czekamy i trzymamy kciuki.
Źródło: StarWars.com | Disney

















