Wyobrażacie sobie świat bez Beatlesów? Ciężko to ogarnąć ale właśnie w takim świecie, w którym nikt oprócz Jacka nie zna wielkiej czwórki z Liverpoolu, rozgrywa się akcja nowego filmu Danny’ego Boyle’a i Richarda Curtisa.
Co powiecie na komedię, którą należy traktować jako swoisty hołd złożony The Beatles? Dla ortodoksyjnych fanów legendarnej grupy taka formuła może wydawać się dość kontrowersyjna – czemu komedia a nie biografia, vide ubiegłoroczny Bohemian Rhapsody?! Nim jednak zaczniecie wyrażać swoje oburzenie, zalecamy rzucić okiem na zwiastun Yesterday, bo zarówno pomysł na scenariusz jak i sam film zapowiadają się rewelacyjnie. O ścieżce dźwiękowej to nawet nie wspominamy. I idziemy o zakład, że ta zabawna produkcja przysporzy nowych fanów słynnej czwórce z Liverpoolu.
Jack Malik (Himesh Patel) jest muzykiem, który bezskutecznie próbuje złapać swoją szansę na wielką karierę. W trakcie ogólnoświatowego blackoutu zostaje potrącony przez autobus, a po przebudzeniu odkrywa, że jest jedyną osobą na całej Ziemi, która pamięta i zna piosenki Beatlesów!
Reżyserem Yesterday jest Danny Boyle (Slumdog. Milioner z ulicy, Steve Jobs), a scenariusz napisał Richard Curtis (Notting Hill, To właśnie miłość). W głównych rolach występują m.in. stawiający pierwsze kroki na wielkim ekranie Himesh Patel oraz Lily James (Mamma Mia! Here We Go Again, Baby Driver), Kate McKinnon (Szpieg, który mnie rzucił, Ostra noc), Ana de Armas (Blade Runner 2049, Rekiny wojny) i Ed Sheeran (Bridget Jones 3). Polska premiera filmu zapowiedziana jest na 28 czerwca. Gorąco polecamy nie tylko fanom The Beatles.
Źródło: United International Pictures

















