303. Bitwa o Anglię to produkcja opowiadająca niezwykłą historię Dywizjonu 303 oraz służących w nim żołnierzy, którzy byli jednymi z najskuteczniejszych pilotów podczas bitwy o Anglię w czasie II wojny światowej.
Dziwnym zbiegiem okoliczności, bo w końcu przez lata temat był omijany szerokim łukiem, w sierpniu w kinach zobaczymy aż dwie produkcje traktujące o Dywizjonie 303 oraz chwalebnym udziale Polaków w powietrznej bitwie o Anglię. Mowa oczywiście o filmach Dywizjon 303 i 303. Bitwa o Anglię, które nawiązuję do słynnej książki Arkadego Fiedlera. O pierwszym z wymienionych tytułów pisaliśmy już wcześniej, czas więc wspomnieć słowem o obrazie wyreżyserowanym przez Davida Blaira (Oskarżeni, Tess D'Urbervilles). W obsadzie tej międzynarodowej produkcji zobaczymy m.in. Marcina Dorocińskiego (Jack Strong, Pitbull. Ostatni pies), Filipa Pławiaka (Listy do M. 3), gwiazdę kultowego serialu Gra o tron – Iwana Rheona i syna Mela Gibsona – Milo Gibsona (Przełęcz ocalonych). Za efekty specjalne (patrząc na zwiastun, raczej marnej jakości) odpowiada firma Lipsync Post, a zdjęciami do filmu zajął się Piotr Śliskowski (Generał Nil, Czas honoru. Powstanie).
Poniżej znajdziecie krótki zwiastun oraz filmik, w którym Dorociński, Rheon i Gibson - odtwórcy głównych ról opowiadają o produkcji.
Jest rok 1940. Władze i ludność Wielkiej Brytanii z rosnącym przerażeniem patrzą na inwazję niemieckiej armii na Europę. Rozpoczyna się bitwa o Anglię, w której doskonale wyszkoleni i doświadczeni piloci Luftwaffe zaciekle atakują alianckie samoloty RAFu. Z pomocą przybywają doborowi polscy lotnicy: Jan Zumbach, Witold Urbanowicz, Mirosław Ferić i Witold „Tolo” Łokuciewski. To weterani, którzy pragną walczyć w obronie swojej ojczyzny nawet poza jej granicami. Początkowa nieufność Brytyjczyków musi ustąpić wielkiemu szacunkowi, jakim Anglicy zaczynają darzyć polskich pilotów. Tak powstaje Dywizjon 303 imienia Tadeusza Kościuszki, który okazał się być najskuteczniejszym oddziałem powietrznym w trakcie bitwy o Anglię. Bohaterom przypisuje się zestrzelenie ponad 120 niemieckich samolotów – to wynik, jakiego nie udało się osiągnąć żadnemu innemu powietrznemu dywizjonowi.
303. Bitwa o Anglię w kinach zobaczymy już 17 sierpnia. Szkoda tylko trochę, że zamiast jednej, naprawdę przygotowanej z rozmachem produkcji, dostaniemy dwa, zapowiadające się raczej przeciętnie, filmy.
Źródło: Kino Świat


















