Tegoroczny listopad, za sprawą filmu Bohemian Rhapsody, który opowie nam historię Freddiego Mercurego i zespołu Queen, będzie brzmiał naprawdę rockowo.
Drugi zwiastun Bohemian Rhapsody utwierdza nas w przekonaniu, że to musi być dobre kino. Choćby przez wzgląd na samą muzykę, która dla milionów fanów jest niczym religia. Religia czystego rocka. Zresztą zobaczcie i posłuchajcie sami.
Film ukazuje błyskotliwą karierę zespołu, który dzięki ikonicznym utworom i rewolucyjnemu brzmieniu wspiął się na szczyty sławy, dopóki skandalizujący styl życia Mercury’ego nie postawił wszystkiego pod znakiem zapytania. Triumfalny powrót zespołu podczas koncertu na rzecz Live Aid z udziałem cierpiącego na śmiertelną chorobę Mercury’ego wszedł na trwałe do historii muzyki rockowej i po dziś dzień stanowi źródło inspiracji.
Za kamerą Bohemian Rhapsody stanął duet reżyserski Bryan Singer (X-Men: Przeszłość, która nadejdzie, Podejrzani) oraz Dexter Fletcher (Wild Bill, Eddie zwany Orłem), natomiast scenariusz został przygotowany przez Anthony’ego McCartena (Teoria wszystkiego, Czas mroku) i Petera Morgana (serial The Crown, Wyścig). W roli głównej zobaczymy Ramiego Maleka (seriale Mr. Robot i Pacyfik), któremu na ekranie towarzyszyć będą m.in. Lucy Boynton (Morderstwo w Orient Expressie, Młodzi przebojowi), Ben Hardy (X-Men: Apocalypse), Gwilym Lee (Katyń – Ostatni świadek), Joseph Mazzello (serial Pacyfik), Aiden Gillen (serial Gra o tron, Król Artur: Legenda miecza), Tom Hollander (serial Tabu, Duma i uprzedzenie), Allen Leech (serial Downton Abbey, Gra tajemnic) oraz Mike Myers (seria Austin Powers, Bękarty wojny). Rockowe uderzenie w kinach zaplanowane jest na 2 listopada bieżącego roku. Czekamy i polecamy waszej uwadze.
Źródło: Imperial-Cinepix


















