Umarł wódz, niech żyje wódz – czyli dramatyczna walka o przeżycie i schedę po Stalinie wśród kremlowskich notabli w prześmiewczym filmie producentów hitowych Nietykalnych.
Według deklaracji twórców film Śmierć Stalina ma nam pokazać, jak śmiać się z czegoś, co w naszej części Europy raczej śmiechu nie wywołuje, a wręcz przeciwnie – kojarzy się z terrorem oraz strachem. I mimo upływu lat nadal rzuca długim cieniem na współczesną politykę, czego efektem jest m.in. zakaz dystrybucji obrazu na obszarze całej Federacji Rosyjskiej.
Dzieło Armando Innaucciego (Figurantka, Zapętleni) reklamowane jest jako niepoprawna politycznie komedia o śmierci okrutnego dyktatora, której następstwem jest rozpoczęcie szaleńczej walki o władzę i życie na najwyższych szczeblach kremlowskiej wierchuszki. Film chwalony jest za doborową obsadę, świetne dialogi oraz humor. A do seansu zachęcają także pozytywne recenzje w światowych mediach - na chwilę obecną średnia ocen w serwisie Metacritic.com to 88 na 100 punków.
Dobra zmiana to przeżytek – czas na zmianę totalną! Umiera Józef Stalin – bezwzględny dyktator, tyran i bestia odpowiedzialna za śmierć milionów ludzi. Pośród elit władzy ZSRR rozpoczyna się walka o dominację i wpływy po zmarłym przywódcy. Niektórzy chcą naprawy i pozytywnych zmian, a plany innych mogą pogrążyć kraj w jeszcze większej tyrani. Wszystkim jednak przyświeca ten sam cel – nie dać się zabić i jakimś cudem przeżyć chaos, w jakim pogrąża się Kreml. Szaleństwo totalitaryzmu zostaje obnażone w pełnej krasie.
Scenariusz do filmu to wspólne dzieło reżysera Armando Innaucciego oraz Davida Schneidera (Szpiedzy tacy jak oni) i Iana Martina (Figurantka). W rolach głównych między innymi laureaci Złotych Globów – Steve Buscemi (Fargo, Big Lebowski, Desperado) i Jeffrey Tambor (Kac Vegas, Joe Black), członek legendarnej grupy Monty Pythona - Michael Palin (Rybka zwana Wandą, Sens życia wg Monty Pythona, Żywot Briana), Olga Kurylenko (Niepamięć, Birdman) oraz Jason Isaacs (Harry Potter, Helikopter w ogniu) i Paddy Considine (Makbet, Ultimatum Bourne’a). W polskich kinach Śmiercią Stalina będziemy mogli się delektować od 27 kwietnia.
Źródło: Kino Świat | Metacritic.com

















